﻿<title_newspaper=”Chłopska Droga”>
<title_article=”Pomoc maszynowa to jeszcze nie wszystko”>
<author_1=”Bronisław Majtczak”>
<author_2=””>
<language=”pl”>
<style=”press”>
<year="1951">
<month="12">
<date=”1951-12-30”>
<period=”w”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Nie trzeba dowodzić, jak olbrzymie znaczenie dla spółdzielni produkcyjnych ma pomoc państwowych ośrodków maszynowych. Pomoc w mechanizacji, pomoc agronomiczna, pomoc organizacyjna, szkoleniowa, kadrowa, kredytowa — to podstawowe jej formy, z których zespołowa gospodarka chłopska czerpie wielkie korzyści. Dzięki pomocy POMów spółdzielnie produkcyjne mają poważne zdobycze gospodarcze, mogą szybko i sprawnie przeprowadzać siewy i zbiory, uzyskując znacznie wyższe plony.
Ale spółdzielnię produkcyjne jeszcze niedostatecznie korzystają z pomocy POMów. Tak samo i wiele POMów nie wypełnia jeszcze jak należy swoich obowiązków względem spółdzielni.
Tow. Roman Zambrowski — sekretarz Komitetu Centralnego PZPR — pisał na temat roli wydziałów politycznych POMów:
„Zakres oddziaływania POMów na spółdzielnie produkcyjne jest jednak jeszcze bardzo ograniczony. Szereg naszych POMów można scharakteryzować jako duże wypożyczalnie maszyn, w odróżnieniu od radzieckich MTS, które wszechstronnie oddziałują na pracę kołchozów. Szczególnie słabą stroną pracy naszych POMów jest niedostateczna pomoc polityczna i organizacyjna dla spółdzielni".
Słowa tow. Zambrowskiego, wypowiedziane rok temu, muszą się stać obowiązującymi wskazaniami szczególnie dla wydziału politycznego POMu w Opolu Lubelskim, który ma pod swoją opieką między innymi i spółdzielnię produkcyjną III typu w Jabłoni (pow. Lubartów, woj. lubelskie).
Pieczone gołąbki nie wlecą same do gąbki
Spółdzielnia produkcyjna w Jabłoni ma już poważne osiągnięcia. Ukończono w tym roku budowę obory, zakupiono 4 krowy, założono dwuhektarową plantację chmielu i dwuhektarowy sad. Członkowie spółdzielni jeszcze w listopadzie otrzymali zaliczki w postaci siana, kartofli i zboża, a nawet i zaliczki pieniężne — po 6 zł na dniówkę. Zaliczkowanie odbyło się, oczywiście, według potrzeb i włożonego wkładu pracy.
Niektórzy członkowie, jak Dobrowolski, Osak, Chwaluk i inni, otrzymali po 300 do 600 zł gotówką, po 100 do 300 kg pszenicy, po 10, 20, a nawet i 30 metrów kartofli oraz po 1-2 metry siana.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>